“To upadek dawnego Cihana — aroganckiego dziedzica, który kiedyś traktował Hançer jak część rodzinnego kontraktu.
Po doświadczeniu bliskim śmierci Cihan zrozumiał, że pieniądze, nazwisko i władza nie mają znaczenia bez kobiety, którą naprawdę kocha.
Dlatego klęka przed Hançer.
Nie jako miliarder.
Nie jako spadkobierca rodu Develioğlu.
Ale jako zwykły mężczyzna błagający o drugą szansę.
Najbardziej wzruszający moment następuje wtedy, gdy mówi:
„Ten pierścionek nie należy do rodziny Develioğlu. Należy do człowieka imieniem Cihan.”
Hançer nie potrafi już powstrzymać łez.
Cały ból, który nosiła przez tyle miesięcy, wreszcie pęka.
I kiedy kiwa głową na znak zgody, ich historia zaczyna się od nowa — tym razem nie przez przymus, lecz przez prawdziwą miłość.
Ale oczywiście szczęście Cihana i Hançer wywoła ogromną burzę.
Beyza zacznie tracić kontrolę nad sobą, a Mukadder po raz pierwszy poczuje, że jej władza nad rodziną się kończy.
Pierścionek wręczony Hançer stanie się początkiem wojny, która zmieni cały ród Develioğlu.
A Wy?
Czy czekacie na moment, w którym Cihan i Hançer wreszcie będą naprawdę szczęśliwi?
Napiszcie w komentarzach!”